„Zmartwychwstawanie Polski”

Zmartwychwstawanie  Polski  Niedziela, 27 marca 2016 (11:55)

„Niektóre prastare religie i kultury przedstawiały wielką swoją społeczność na podobieństwo jednego megaczłowieka, a więc jej narodziny, życie, koleje losów, zdobycze i klęski, moce i choroby, upadki i powstania, a także nowe życie, niejako zmartwychwstanie. Podobnie można patrzeć na Polskę.

Dwie miłości Jeśli owa wielka społeczność państwowa, a zwłaszcza narodowa, ma konstrukcję człowieczą, to nie poprzestaje ona tylko na bazie materialno-biologicznej, lecz rozwija w sobie całą tematykę osobową. A więc tworzy także dramatyczną historię walki prawdy z fałszem, dobra ze złem, piękna z brzydotą, etyki z grzechem, wolności z niewolą, wartości z antywartościami, sensu z bezsensem, życia ze śmiercią, istnienia z nicością.

I tak od tysięcy, a może i milionów lat toczy się gigantyczna i ciężka walka między tymi dwoma światami i będzie się ona toczyć aż do końca ludzkości, aż po ostatniego człowieka. Nie da się nikomu żyć bez tej walki, rozwijać, tworzyć, pracować, siebie uczłowieczać i zbawiać.

Wielki katolicki filozof dziejów ludzkości, święty Augustyn (zm. 430 r.) na podstawie ewangelicznej idei Królestwa Chrystusowego ujął skrótowo tę podstawową zasadę życia i historii w formie dwóch królestw, dwóch światów, dwóch państw zmagających się między sobą bądź to żyjących oddzielnie, bądź to nieszczęśliwie przenikających się wewnątrz tego samego narodu, państwa czy królestwa.

Oddał to motywem dwu miłości, jednej dobrej, drugiej złej. „Dwojaka tedy miłość – pisze Augustyn w podstawowym swoim dziele ”De civitate Dei„, kończonym w czasie wściekłych ataków Wandalów na jego miasto – dwojakie państwo utworzyła: miłość własna, posunięta aż do pogardy Boga, powołała państwo ziemskie (civitas terrena); miłość zaś Boga, posunięta aż do pogardzania sobą, powołała państwo niebieskie” (De civitate Dei, XIV, 28).”

(…)

Ks. prof. Czesław S. Bartnik

Nasz Dziennik

Cały artykuł  jest opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/mysl/154713,zmartwychwstawanie-polski.html

 

Fotografia: Roman Andrzej Śniady

Advertisements